Facelle | Plastry rozgrzewające na bóle menstruacyjne – HIT czy KIT?

Witajcie Kochane! Dzisiaj planowałam dla Was inny wpis, a konkretnie grudniowe denko, jednak zbliżająca się miesiączka zainspirowała mnie do napisania recenzji plastrów rozgrzewających na bóle menstruacyjne od Facelle.Opis produktu:

Facelle plastry rozgrzewające na bóle menstruacyjne:

  • Łagodzą dolegliwości występujące podczas miesiączki.
  • Utrzymują ciepło do 8 godzin.
  • Maksymalna temperatura jest osiągana w ciągu 30 minut.
  • Ciepło aktywowane przez dostęp powietrza, bez dodatków substancji czynnych.
  • Samonagrzewające się, bez dodatków substancji czynnych.
  • Samoprzylepne na skórze lub na wewnętrznej stronie majtek.
  • Substancja klejąca przyjazna dla skóry.

Cena: 8,99 (Rossmann)

Niestety należę do tych kobiet, które bardzo źle przechodzą miesiączkę. Zmagam się z naprawdę ogromnym bólem menstruacyjnym, który obejmuje nie tylko brzuch, ale też kręgosłup i nogi. Pierwsze dwa dni miesiączki to dla mnie piekło, mimo przyjmowania naprawdę silnych leków przeciwbólowych zapisanych przez lekarza. Oprócz przyjmowania leków staram się przez te kilka dni ogrzewać bojące miejsca, ponieważ ciało pod wpływem ciepła się relaksuje i ból jest mniej uciążliwy. Gdy jestem w domu staram się brać ciepłe (nie gorące) kąpiele, oraz przykładać do bolących miejsc termofor. Niestety nie zawsze podczas pierwszych dni miesiączki mogę pozwolić sobie na pozostanie w domu i wtedy nie mogę korzystać z ciepłych kąpieli. Wtedy moim ratunkiem są plastry na bóle menstruacyjne od Facelle.

Plastry Facelle można kupić w Rossmannie w dziale ze środkami higienicznymi, niestety nie są dostępne we wszystkich drogeriach. Za niecałe 9 zł otrzymujemy 2 plastry. Jest to całkiem przyzwoita cena, ponieważ kiedy kupowałam plastry (luzem) w aptece płaciłam za nie około 7 zł za sztukę.

Plastry są zamknięte w bardzo porządny i sztywny karton, który zabezpiecza plastry przed uszkodzeniem. Każdy plaster jest zapakowany w osobny, foliowy pakiecik, który zabezpiecza przed aktywacją ciepła, dzięki temu zawsze możemy mieć tak pakiecik przy sobie.

Plastry mają bardzo fajny kształt, który idealnie dopasowuje się do ciała. Jeśli chodzi o klej na to jest naprawdę przyzwoity, ponieważ plaster spokojnie wytrzymuje ponad 8 godzin.  Plaster można przykleić na skórę i bieliznę, więc jego używanie jest naprawdę komfortowe. A skoro już mowa o czasie to plaster faktycznie jest ciepły nawet przez 8 godzin. Ciepło nie jest zbyt duże, ale wystarczające, żeby rozluźnić mięśnie.

Ja naprawdę jestem zadowolona z tych plasterków, ponieważ przynoszą mi ulgę podczas pierwszych dni miesiączki. Nie są idealne, ale naprawdę zdają egzamin.

Na dzisiaj to już wszystko. Zapraszam Was również na Instagram @eklektyczna_beauty, oraz Facebook @eklektycznabeauty tam zawsze publikuję informacje o nowych wpisach. Dodatkowo zachęcam Was do zaobserwowania mojego bloga, żeby być na bieżąco ze wszystkimi moimi postami. Pozdrawiam Kamila…

Reklamy

8 comments

  1. Nigdy nie naklejałam plastrów na bóle miesiączkowe … pomagały mi proszki a jak to nie pomagało to sięgałam po dwa kieliszki wódki :O i przechodziło 🙂 ale warto wiedzieć, że są takie plastry. Muszę się w UK rozejrzeć za podobnymi.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s