Selfie Project | #BlackheadKiller – Czarna maska peel-off

Witajcie Kochane! Witam Was na nowym blogu i zapraszam na pierwszą recenzję na mojej nowej stronie. Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią na temat maski peel-off #BlackheadKiller od Selfie Project.


Opis produktu:
Czarna maska peel-off #BlackheadKiller z Węglem BioAktywnym, dzięki innowacyjnej, lśniącej konsystencji ściśle przywiera do skóry, błyskawicznie przyciągając i usuwając zaskórniki oraz zanieczyszczenia. Głęboko oczyszcza i zwęża pory. Po oderwaniu maski z twarzy, skóra pozostaje oczyszczona i wygładzona.
Profesjonalne kosmetyki Selfie Project są bogate w naturalne, botaniczne składniki aktywne.
Węgiel BioAktywny – odkrycie w walce z niedoskonałościami! Pochłania zanieczyszczenia niczym magnes, oczyszcza i zwęża pory, wygładza skórę.
Ekstrakt z Lukrecji działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia, koi i wycisza skórę.
Wyciąg z Witch Hazel jest aktywnym przeciwutleniaczem: wyłapuje wolne rodniki i zapobiega powstawaniu nowych zaskórników.
Cena: około 16 zł

Bardzo długo zastanawiałam się nad kupnem tej maski, ponieważ mam już moją ulubioną czarną maseczkę peel-off od Belita & Vitex. Jednak ciekawość zwyciężyła i kosmetyk trafił do mojego koszyka.

Maseczka jest bardzo gęsta, co może utrudnić nakładanie produktu na skórę, przez to maska wydaje się być również mało wydajna, ponieważ zużywamy jej trochę więcej niż w rzeczywistości potrzebujemy. Maska szybko zastyga, co jest ogromnym plusem, nie ma nic gorszego niż czekanie ponad 30 min ma wyschnięcie kosmetyku.

Ściąganie maski nie należy do najprzyjemniejszych, ale nie jest to też najgorsze odczucie na świecie, można się do tego przyzwyczaić. Nie polecałabym jednak tego produktu osobom o wrażliwej skórze, ponieważ zdejmowanie maski mogłoby niepotrzebnie podrażnić skórę. Nie polecam również używania maski bez wyraźnej potrzeby, gdyż jest to dość mocny zabieg oczyszczająco-pielęgnacyjny.

Maska sprawdza się u mnie naprawdę fajnie, może nie wyciąga wszystkich zaskórników jednak widzę, że faktycznie działa. Po ściągnięciu na masce widać pojedyncze wągry i naprawdę dużo włosków. Skóra po masce jest gładka, oczyszczona i rozświetlona, zdecydowanie jest to efekt jakiego oczekiwałam. Skóra bezpośrednio po usunięciu maski jest delikatnie czerwona, ale zaczerwienienie szybko znika.

Podsumowując polecam ten produkt, ponieważ spełnia moje oczekiwania. Zdecydowanie jeszcze kupię ten kosmetyk, gdy skończę obecnie otwarte opakowanie.

Na dzisiaj to już wszystko. Zachęcam Was do zapoznania się z innymi wpisami, oraz zapraszam Was również na Instagram i Facebook, tam zawsze publikuję informacje o nowych wpisach. Będzie mi również miło jeśli zaobserwujecie mojego bloga przez e-mail. Pozdrawiam kamcia.20

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s